Zarząd Kryzysowy – takie sobie oszustwo

Prosty sposób, aby zjeść ciastko i mieć ciastko. Przyjmijmy, że spółka z o.o. ma długi, lecz nie na tyle duże, aby zakończyćdziałalność.Sąmożliwościprodukcji,handlubądźświadczonychusług,copozwalaspółcepodofinansowaniubądźprzeprowadzeniu restrukturyzacji na oddłużenie i pozbycie się problemów. Co do dofinansowania to oszuści są ostrożni i nieskorzy do wykładania pieniędzy, a jeśli to zrobi, ą to i tak schemat wygląda podobnie. Zarząd po konsultacji z udziałowcami dochodzi do wniosku, że należy coś zrobić i zaczyna się rozglądać za dofinansowaniem. Oczywiście znajduje oszusta. Pozapoznaniusięzdokumentacją,którąoszustsprawdziwyjątkowo wnikliwie, i szeregu rozmów co do sytuacji i omówieniu dalszego postępowania, zapadają decyzje o podjęciu współpracy. Dla obecnych udziałowców i zarządu niewiele się zmienia, wszystko pozostaje po staremu, z małą różnicą, że oszust dostaje swój pokój i pracownika, pracowników i wszystko uzgadnia z zarządem lub co częściej się zdarza — on albo osoba przez niego wskazana zostaje członkiem zarządu.

Książki

Najnowsze wpisy

Archiwa

admin2 Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *